Kim są i czym różnią się w świetle prawa.
Człowiek w momencie narodzin posiada jedynie rodziców, którym ich rodzice nadali imiona oraz nazwiska (nie do końca ale na tym etapie nie będzie to rozwinięte, ponieważ wymaga głębszego zrozumienia tematu).
Co by się jednak stało gdyby urodzony człowiek otrzymał tylko imię.
Nazwijmy Cię Adam ? a może Ewa? W poniższym opisie będę używał tych imion wymiennie.
Młoda Ewa dorasta i staje się dojrzała, nie ma ani aktu urodzenia, ani nazwiska, nie ma też dowodu osobistego. Posiada jednak spisany ręcznie dokument w którym świadkowie uczestniczący w porodzie, oraz rodzice zgodnie oświadczyli, że chcieli by aby ich dziecko miało na imię Adam/Ewa .Kim zatem jest Ewa w świetle prawa?
Oraz którego prawa? Prawa ustanowionego przez innych ludzi? Czy inni ludzie maja prawo stanowić o tym co inny człowiek ma prawo robić a czego nie?
Powiecie tak. Są wspólnoty, grupy społeczne, rody, kraje, panstwa. Ludzie od zawsze starali się narzucać innym normy społeczne, metody zachowan.
A co by było gdyby nie było kraju? Tylko prywatna korporacja? Czy ta prywatna korporacja ma prawo narzucać ludziom własne pomysły?
Korporacja może mieć takie prawo, ponieważ zawiera umowy/kontrakty.
Jak zatem sprawić żeby Twoi rodzice chcieli zawrzeć umowę o rejestracji danych o o fakcie urodzenia swojego dziecka w ich firmie?
Wystarczy powiedzieć wszystkim, rozesłać plotki, że jest prawdziwym krajem…..
Co wtedy zrobią rodzice? Myśląc że są częścią narodowej społeczności chętnie zanoszą wiedzę o urodzeniu swojego dziecka do prywatnej firmy która w nazwie posiada URZĄD STANU CYWILNEGO.
URZĄD ten wprowadza do swych ksiąg zapis z tej dobrej nowiny jaką jest urodzenie dziecka. Nadaje numer temu dokumentowi i nazywa go AKT URODZENIA.
Następnie nadaje PESEL – ale nie dziecku, tylko swojemu własnemu zapisowi w swych własnych księgach.
Dziecko dorasta i w wieku 18 lat idzie po dowód osobisty myśląc że nazywa się Adam Kowalski. URZĄD to potwierdza wydaje dowód i od tej pory , posługujesz się dowodem osobistym który ma w opisie słowa którymi opisano Twój pierwszy dokument, czyli notatkę o urodzeniu.
Nie zarejestrowano Ciebie, ale zarejestrowano wiedzę o Tobie. To bardzo duża różnica.
Powtórzę raz jeszcze, zarejestrowano wiedzę o Tobie a nie Ciebie. (Ciebie zarejestrować nie można chyba że wytatuują ci numer na ręku – wtedy tak, ale takiego tatuażu nie masz)
Wmawiają Ci jednak że to jesteś TY.
W momencie w którym przyjmujesz że jesteś Ewa Kowalska stajesz się OBYWATELEM. Obywatel to połączenie nie świadomego człowieka z notatką o nim. Co się stanie jednak jeśli rozdzielimy człowieka od notatki (dowód osobisty). Mamy wtedy wolnego żywego człowieka plus dowód osobisty (opis z dnia urodzenia).
PESEL posiada dokument a nie TY.
Jednak wszyscy pytają Ciebie o pesel, wiec myślisz że to twój numer więc go się uczysz i go wszędzie podajesz.
Tak się tworzy NIEWOLNIKA. To Twoja świadomość lub jej brak czyni Cię wolnym lub nie, i tylko Ty sam masz na to wpływ.
W momencie narodzin nie posiadasz imienia ani nazwiska . Mama musi na Ciebie jakoś wołać więc mówi do ciebie skarbie , kochanie , Tomek lub robaczku jak kto woli ,;) Dane typu imię nazwisko potrzebne są do tworzenia umów …. i to są TYLKO dokumenty
Edit 22 maja 2 roku Człowiek jest administratorem swoich danych osobowych, a Obywatel myśli, że jest danymi osobowymi.
Edit 11 lipca